26. Finał WOŚP już za nami! W Berlinie graliśmy w sobotę, 13. stycznia dla wyrównania szans w leczeniu noworodków. Okazało się, że trzynastka przyniosła nam szczęście — orkiestrowy debiut naszego nowego sztabu był wielkim sukcesem.

“Ludzie chcą pomagać” – stwierdziła Dorota Rędzikowska, szefowa naszego sztabu, i nie myliła się.  Już w dzień Finału zebraliśmy do puszek ponad 9000 Euro, prawie trzykrotnie więcej niż rok temu.

Po dodaniu funduszy z internetowych aukcji i zbiórek oraz z puszek stacjonarnych, które stały w pierwszej połowie stycznia w zaprzyjaźnionych  berlińskich lokalach na konto Fundacji możemy przelać aż 12.848 Euro, więcej niż suma zbiórek z ostatnich pięciu lat!

W ciągu całodniowego Finału odwiedziło nas ponad 1500 gości. Stoły uginały się pod talerzami tradycyjnych polskich pierogów, rozgrzewających zup, solidnych pajd chleba ze smalcem i domowych ciast przygotowanych przez polską restaurację “Mały Książę”.

Dla najmłodszych przygotowaliśmy wiele atrakcji — kącik plastyczny, robienie przypinek z serduszkami czy malowanie twarzy to tylko niektóre z atrakcji prowadzonych przez Polskie Towarzystwo Szkolne “Oświata”. Uczestnicy uczyli się też pierwszej pomocy od wolontariuszy z brandenburskiego oddziału Die Johanniter.

Po południu na scenie ruszył program artystyczny. Na tle pięknej, ręcznie robionej scenografii grupa dzieci z „Oświaty” wystawiła nowoczesną interpretację “Dziewczynki z zapałkami”. Potem scenę przejęły grupy muzyczne. Grał dla nas hiphopowy projekt “Hand in Hand”, liryczny zespół Stan Zawieszenia, oraz rockowy Working Class Monkey. Wieczór zamknęła nasza gwiazda wieczoru, popowa grupa Krogmann.

Nie zabrakło też WOŚP-owej tradycji,  Światełka do nieba. Rozdaliśmy naszym gościom zimne ognie i wyszliśmy na zewnątrz, aby wspólnie je odpalić. To było magiczne przeżycie!

W przerwach między występami na scenie pojawiali się prezenterzy berlińskiego Cosmo – Radio po polsku, Monika Sędzierska i Adam Gusowski, którzy prowadzili nasze finałowe licytacje. Wygrać można było między innymi naciąg na bęben od metalowego zespołu Nocny Kochanek, gadżety od Fundacji WOŚP z autografami Jurka Owsiaka, czy audycję w Radio Cosmo.

Rekord zgarnął jednak niespodziewanie wystawiony przez naszą gwiazdę wieczoru prywatny koncert — wieczór z zespołem Krogmann poszedł za 200 Euro.

Noc pełen wrażeń kontynuowaliśmy w Klubie Paka, który zorganizował u siebie WOŚPowe afterparty.

 

Nie odnieślibyśmy tak wielkiego sukcesu gdyby nie pomoc grupy 50 wolontariuszy — członków sztabu oraz dobrych duchów, którzy zgłosili się do pomocy na czas Finału.

Nie zorganizowalibyśmy tylu fantastycznych atrakcji gdyby nie pomoc naszych sponsorów — doradcy finansowego Bartosza Drajlinga, klubu Paka, agencji kreatywnej Agavis, szkoły językowej Mobile Lingua, oraz producenta mebli Lizak.  

Nie trafilibyśmy do tak szerokiej grupy Polonii w Berlinie gdyby nie nasi partnerzy medialni — nadające po polsku Radio Cosmo, portale informacyjne Berlin Po Polsku i TwojBerlin.de oraz czasopismo polonijne Kontakty. Patronat honorowy burmistrza miasta Berlin, Michaela Müllera, również dodał nam skrzydeł.

Dziękujemy jednak przede wszystkim Wam, kochani goście i przyjaciele Orkiestry. Gdyby nie Wasze hojne, otwarte serca, nie byłoby przecież po co grać. Ale jesteście — więc pora wziąć się się do pracy nad Finałem na przyszły rok!

>> Pełną galerię zdjęć z wydarzenia znajdziecie na naszym Facebooku

>> Zapowiedzieliśmy też już termin kolejnego Finału!

 

Podsumowanie 26. Finału WOŚP w Berlinie